• Pogoda na obłęd

    Człowiek patrzy w telewizor i wydaje się, że w Polsce jest coraz więcej osób niepoczytalnych. Plażing, smażing, parawaning i inne nowo powstałe zjawiska socjologiczne nagłośnione przez media wyraźnie dają nam to odczuć. Czemu nagłośnione? Ostatni raz byłem we Władysławowie niemal dekadę temu. Nic się nie zmieniło. Wtedy też trzeba było wstawać bladym świtem, żeby zobaczyć Bałtyk. Tylko teraz mamy ludzi bardziej obytych z social media. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Bóg pobłogosławił MLS

    Niestety nie jestem w stanie przeskoczyć barier czasowych. Chce więcej pisać, więcej czytać, więcej oglądać. Dużo więcej czasu chce poświęcić rodzinie. Niestety nie mogę. Doba wciąż ma tylko 24 godziny, a moja żałosna ludzka powłoka ciągle domaga się chociaż śladowych ilości snu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • To wszystko wina szwagra

    Są na świecie prawdy, które nie podlegają dyskusji. W życiu można zwątpić praktycznie we wszystko. Jednak są uniwersalne wartości. Jedną z nich jest teza, że jeżeli horyzont zdarzeń naszej rzeczywistości zaczyna niebezpiecznie fluktuować w jakimś dziwnym kierunku to przeważnie (zawsze) jest to wina szwagra CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie śpię bo,… Grand Prix na Narodowym

    Ludzi tłum… to chyba narodowy… objedźmy te zawody i miejmy już to z głowy. Parafrazując słowa z piosenki popularnego kabaretu zaczynamy myśleć o starcie tegorocznej gry o tron Indywidualnego Mistrza Świata. Oczekiwanie potęguje tym bardziej arena rozgrywania zawodów. Inauguracja odbędzie się na Stadionie Narodowym. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pierwsza kolejka dla nałogowca…

    Pierwsze ściganie się po przerwie zimowej jest dla kibica żużlowego tym czym pierwsza kolejka dla nałogowca. Ulga, ekstaza i nienasycenie… człowiek będzie chciał jeszcze i jeszcze. Liga to już nie jakieś śmieszne sparingi czy turnieje o fikcyjną stawkę. Żadna imitacja tylko prawdziwe ściganie. Najgorsze jest, że powinniśmy już to dostać tydzień temu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Piękna katastrofa? Rusza PGE Ekstraliga

    Fajnie jest myśleć, że ma się coś najlepszego na świecie. Polacy lubią ten jakże prosty mechanizm pławienia się w cudzej chwale. Lubimy ogrzewać się w cudzym ciepełku. Szansą na tego typu doznania na pewno jest żużel, bo nie ma tu najmniejszych wątpliwości, mamy najlepszą ligę na świecie. CZYTAJ WIĘCEJ